12 grudnia 1981 roku. Joan Andrews, brytyjska profesorka psychiatrii, bierze udział w międzynarodowej konferencji w Warszawie. Po bankiecie doktorantka Alina zawozi ją do małego mieszkania na Ursynowie, skąd obiecuje odebrać ją następnego dnia. Jednak Alina się nie pojawia, telefon jest głuchy, a za oknem stoją czołgi.
