Po porażce w roli trenera drużyny koszykarskiej Marek czuje się wypalony i chce skończyć z zawodem. Jego niepełnosprawny syn Šimon marzy jednak o tym, by wystąpić w narodowej reprezentacji koszykówki na paraolimpiadzie w Rio de Janeiro. Marek postanawia zrobić wszystko, by to się udało.
