Ostra satyra na system komunistyczny, a jednocześnie ponadczasowa krytyka hipokryzji, konformizmu i zgubnego wpływu zbiorowości na jednostkę. Grupa gości zostaje zaproszona na przyjęcie organizowane przez wpływowego znajomego. Po drodze dochodzi do przykrego incydentu sprowokowanego przez zaprzyjaźnionego z gospodarzem mężczyznę.
